Autor Wiadomość
bejbe
PostWysłany: Pon 10:44, 09 Lut 2015    Temat postu:

padłam
Grey_Light_Colorz_PDT_04 Grey_Light_Colorz_PDT_04 Grey_Light_Colorz_PDT_04
janek
PostWysłany: Śro 9:04, 21 Maj 2014    Temat postu:

Brednie Grey_Light_Colorz_PDT_04 jak już wrzucasz coś "bez ingerencji w tekst" to nie rób literówek chociaż
Badacz1989
PostWysłany: Pon 12:09, 19 Maj 2014    Temat postu:

Hmmm. Brzmi jak język staropolski, to prawda. Jestem językoznawcą, znam się na tym. Dodatkowo pewne fragmenty kojarzą się z wstawkami irlandzko-francuskimi. Chciałbym zobaczyć ten papirus. Zbadać go. Autora wiadomości proszę o kontakt telefoniczny 68244411160
adam
PostWysłany: Czw 17:17, 24 Sty 2013    Temat postu: Dziwne znalezisko archeologiczne

rok temu kuzyn z takiej raczej małej wsi na pomorzu jak gadaliśmy przez e-maile wysłał mi coś takiego

"
Mój ojciec był archeologiem, i w roku 1986 w czasie prac konserwacyjnych na zamku w Ogrodzieńcu jego zespół znalazł skrzynię, gdzie znajdował się dziennik z zapiskami w języku staropolskim. Miałem wtedy 17 lat, mówił mi, że gdy zbadali wiek dzienniczka, rzeczywiście (jak wynika z tekstu) jest on z około 1600 roku. Nie było możliwości, by ktoś tę skrzynię otwierał między 1600 a 1986. Jest to więc orginał. Krótko po badaniach dziennik jednak zniknął, ale Ja odnalazłem go w piwnicy domu ojca (ma 62 lata) pięć lat temu, w 2008 roku. Nie powiedziałem mu o tym. Wynika z tego że to on stał za jego zniknięciem. Teraz postanowiłem go opublikować. Nie ma żadnych ingerencji w tekst.

1.

Dla wielu ludzi świat jest zły, inni uważają go za wspaniały. Jaki jest na prawdę on, i jakie światy nad nami, czy życie nad nami jest i co się dzieje po śmierci naszej, Wam drodzy przyjaciele opowiem w tej oto pracy,lecz najpierw się przedstawię Wam, jak wypada.

Jestem admirał GraVenSid Darv, mniej więcej tak brzmi to w Waszym trudnym języku, i jestem ze świata KorvecNeghal co leży stąd o 50 vitów, jeno ta liczba nie posiada bliźniaka w Waszej nauce gdyż Wasz ród za niski jeszcze na takie potęgi.

Moja planeta w całości pokryta jest lasem tropikalnym, nie spotyka się u nas daszczu czy burzy, ale występują wiry niebne, to powstaje dzięki wyładowaniom wulkanu Exef, największego na planecie.

Gdy piszę tę księgę, jest według waszego kalendarza rok 1687, mam polecenie od nadadmirała, by zakopać ten tekst na terenie zamku w Ogrodzieńcu, gdzie zapewne za kilka setek lat będzie on odnaleziony, wtedy ta wiedza przyda się ludzkości bardziej niż teraz.

2.

Misję mą zlecił mi król mojgo świata, Jegomość DecGafeTeVo. Panuje u nas monarchia ludu, mamy króla który jednak musi uchwalać prawo decyzją większości
głosów w danej sprawie. Jest on też zmienny co dwie wiosny. Nie mamy wojów, w Naszym imieniu walczą żelazne kukły bez duszy. Mój Pan nakazał mi wzlecieć ku gwiazdom widzianym u Nas jak i u Was, tyle że w innych miejscach,
i innych wartościach ułożenia. Dał mi poselstwo dla Was, jednak mające czekać w miejscu pewnym na czasy dla Was lepsze. Ma to być fortyfikacja, którą upatrzyłem już, jeno odliczam do stosownego momętu, aby schować tekst ten na czas wiosen wielu. Jeśli Wasza ciekawość myśli czemu ta księga powstała, powiem jak mój Pan, bo
On to ujął dobrze 'niechaj ród ludzki, jego polska część mają od nas świadectwo i wiedzę, gdyż choć jeszcze nie raz upadną, to do nich należy przyszłość ich wielkiego świata, nie bo są lepsi czy wyjątkowi, a bo wytrwali, waleczni i o czystych sercach bardziej od sąsiadów wszystkich.'

3.

A wśród Waszego ludu teraz i w przyszłości z siłą większą wieszcze i mówcy opowiadają historyje o spiskach, i że jaki diaboł, demon czy inne fałszywe stworzenie, czy król Wasz czy możnowładca albo nocami przeciw ludom planuje, i klątwę chcę sprowadzić na Was, czy to piekłu które to fantazją Panów w długich togach oddać poddanych, i zniszczyć porządek panujący. A prawdy w tym nic, i uwagi godnego, ludzki ród ma w myśli obawę, tworzy naukę choć z niczego a jedynie to szaleństwo
z obawy i strachu przed wyższym i silniejszym. Nie dajcie więc wiary w te mowy stare i mocne, Wasi królowie słabsi niż myślicie i wiary w siebie łakną, a gdy widzą głupotę ludu, wartości nabierają, bo lud boi się nieprawdy którą to sam tworzy i swych Panów ludzi robi niby to bogami i wyższymi.

4.

Niebo nad nami to pole gdzie jest i plon jako inne światy jeno i Wasz świat i mój ojczysty. Rozumcie, że czarna pusta odległość to jak dwór
i drogi, a światy niczym domostwa
Wasze, i są nimi w formie prawdy.

5.

Jeno czasu pierwszego swego nikt już z Was moi przyjaciele nic a nic nie pamięta, i planu i celu wiedzieć
Wam nie dane. A czymże jesteśmy
my żyjący w światach? Tworem jedynym i wyjątkowyn, i żyjącym raz. A nie słuchajcie mówców ciemnych z krain wschodnich, bo wiara w wielość żyć od prawdy jest daleka. Żyć każdemu z Nas tu we światach dane raz, a gdy my umieramy, mamy jeszcze ciało duszę, nieśmiertelną, wieczną i prawdziwą, i po krótkim jeszcze bytowaniu obserwując wszystko odchodzimy do Boga, gdzie Raj na nas czeka, a jak kto zły był za życia - jego Najwyższy posyła do Czyśćca, świata drugiego, gdzie pamiętamy życie swe obecne, i mamy drugie, by wykazać się, j naprawić winy.
"

jak go odwiedziłem to mi pokazał ten tekst na serio wygląda ayutentycznie, co o tym myślici

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group